O skarbach z baszty
Baszta Lubańska stanowiła niegdyś ważny element lwóweckich fortyfikacji, a obecnie jest jednym z najcenniejszych zabytków miasta. W przeszłości sprawowała różne funkcje, między innymi była placówką muzealną, którą opiekowali się harcerze. Zgromadzono w niej wiele cennych przedmiotów, po których, niestety, ślad już dawno temu zaginął.

Parę lat temu, przeglądając materiały zgromadzone w archiwum nieistniejącego już Nadbobrzańskiego Hufca ZHP w Lwówku Śląskim, odnalazłem kilka fotografii wykonanych wewnątrz Baszty Lubańskiej, na których widoczne były zebrane w niej eksponaty. Odnalazłem też trochę pożółkłych dokumentów. Dotyczyły 63 Drużyny Harcerskiej, która w tejże baszcie miała swoją siedzibę. W 1966 roku drużyna podjęła się remontu podupadłej i zagruzowanej Baszty Lubańskiej. Dzięki ogromnej pracy harcerzy, którzy przepracowali ponad 20 tysięcy godzin, pomocy władz miasta i innych drużyn cel swój osiągnęli. Uroczyste oddanie baszty do użytku nastąpiło 23 lipca 1967 roku. Akurat obchodzono 750 rocznicę nadania praw miejskich Lwówkowi Śląskiemu, więc władze miasta uznały działanie harcerzy jako czyn młodzieży dla jej uczenia. Ich społeczna praca została dostrzeżona przez różne instytucje. I tak Wojewódzki Komitet Frontu Jedności Narodowej we Wrocławiu na wniosek Komendy Hufca nadał 63 DH im. gen. Karola Świerczewskiego srebrną odznakę „Za czyny społeczne”, a na wniosek Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków drużyna otrzymała złotą odznakę „Opiekuna Zabytków”.
Drużyna była gospodarzem Baszty Lubańskiej. Urządziła w niej salę kominkową i harcówkę. Część pomieszczeń zaadaptowano na kawiarenkę oraz muzeum, które służyły całej społeczności. Bardzo szybko muzeum zapełniło się ciekawymi eksponatami. Wiele z nich pochodziło z darowizn ludzi i pochodziło z terenu powiatu lwóweckiego. Obejrzeć można było starą broń, książki, dawne przedmioty codziennego użytku, znaleziska archeologiczne, zbiór monet. Z wielu relacji wynika, że większość z tych eksponatów nie była należycie zabezpieczona. Niestety, mimo poszukiwań nie udało się odnaleźć dokładnego spisu zgromadzonych przedmiotów. Być może taki spis nigdy nie powstał.
W latach 70. XX wieku skarby zgromadzone w Baszcie Lubańskiej uległy niekontrolowanemu rozproszeniu. Jak „wieść gminna niesie”, wiele eksponatów trafiło do prywatnych kolekcji w kraju, część do zagranicznych kolekcjonerów. I w związku z tym mamy gorący apel do Czytelników. Jeśli ktokolwiek wie coś na temat zbiorów z Baszty Lubańskiej i ich losów, prosimy o kontakt z redakcją Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Maciej Szczerepa


