Opowieść o Miedziance
Miedzianka znikła... – napisała Dora Puschmann w pierwszym zdaniu swojej, pełnej żalu i nostalgii, kroniki. I tak było w istocie. Bezwzględne wichry historii wymazały z mapy to niewielkie, urocze miasto położone w Rudawach Janowickich. Filipowo Springerowi – reporterowi i fotografowi udało się jednak na kartach swojej książki wskrzesić, to niezwykłe i zaliczane do najpiękniejszych , śląskie miasteczko. Uczynił, to niezwykle pieczołowicie i jednocześnie zajmująco. Ten nieistniejący świat ukazany przez Springera wszystkim, zarówno byłym niemieckim, jak i polskim mieszkańcom, a także współczesnemu czytelnikowi, jawi się niczym mityczna, renesansowa Arkadia. Po lekturze tej niezwykłej reporterskiej opowieści – sami zaczynamy tęsknić za takim miejscem na ziemi.

Mieszkańców powiatu lwóweckiego powinny przede wszystkim zainteresować dzieje browaru w Miedziance, który był filią lwóweckiego oraz historia życia legendarnego browarnika, również związanego ze Lwówkiem Śląskim – Stefana Spiża. „Złoto Kupferbergu” – opisane w reportażu wydaje się być tak wyszukanym trunkiem, jak lektura książki .
Robert Primke
Filip Springer, Miedzianka. Historia zanikania, Wyd. Czarne, Wołowiec 2011


